Fałszywka w bankomacie?

Jeśli chcemy rozwiać czyjeś wątpliwości mówimy „pewne, jak w banku”, ale – jak się okazuje – nie jak w bankomacie. Przekonała się o tym jedna z turystek wypoczywających nad morzem. Kobieta wyjęła pieniądze z bankomatu w Mielnie; w jednym z urzędów usłyszała, że 100-złotowy banknot, który kilka minut wcześniej wypłaciła, jest fałszywy. Zdaniem pracowników banku w Koszalinie, taka sytuacja jest raczej niemożliwa i słowo „raczej” użyte w tym miejscu powinno dać nam do myślenia.